Marysia i jej sesja noworodkowa.

24 października 2019 ,

W pewną piękną jesienną sobotę odwiedziłam Marysię i jej rodziców w ich domu rodzinnym.

Powstało kilka pamiątkowych zdjęć, takich bardziej codziennych, jak i „stylizowanych”.

Marysia miała niespełna trzy tygodnie.  I chyba czuła, że to jest jej dzień, bo spisała się na medal… była na prawdę wdzięczna modelką.